fbpx

Did Story » Fotoalbumy w kilku krokach

Fotografie – przetrwaj kryzys. Zadatki.

 

Jednym z najbardziej gorących tematów ostatnio jest ten, co w przypadku rozwiązania umowy o fotografowanie np. ślubu. Czy trzeba zwracać zadatek czy nie? Co jest siłą wyższą?
Poprosiliśmy o analizę tematu adwokat Karolinę Sawicką z blogu o prawie w fotografii – PRAWY PROFIL.

Oto co nam powiedziała (uwaga – wpis dla dociekliwych – ale na końcu znajdziecie odpowiedzi na najczęściej zadawane przez fotografów pytania, czyli „co jeśli..”)

Zadatek – podstawy

Przez zadatek rozumie się zazwyczaj sumę pieniężną daną czy zawarciu umowy. Może mieć różne konsekwencje: zaliczka na poczet przyszłego świadczenia, znak zawarcia umowy, zabezpieczenie (kaucja), odstępne lub sankcja na wypadek niewykonania umowy przez jedną ze stron.

W wypadku niewykonania umowy albo jej nienależytego wykonania przez dłużnika wierzyciel może – bez wyznaczenia dodatkowego  terminu – od umowy odstąpić i zatrzymać zadatek, a jeżeli sam go dał, może żądać dwukrotności tej sumy. Aby żądać zadatku wystarczy, że strona przeciwna nie wykonała zobowiązania wynikającego w umowy. Nie jest konieczne formalne od niej odstąpienie. 

Nieco sporna jest kwestia czy uprawnienie do zachowania zadatku lub żądania jego dwukrotności powstaje niezależnie od przyczyn, które spowodowały niewykonanie umowy, czy też ów niewykonanie powinno być następstwem okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność. Powszechnie jednak – za tle orzecznictwa i judykatury – przyjmuje się, że powinny to być okoliczności zawinione. 

CZĘŚCIOWE WYKONANIE UMOWY

Jeśli doszło do częściowego wykonania umowy (np. wykonano sesję narzeczeńską), zadatek w odpowiedniej proporcji podlega albo zaliczeniu na poczet świadczenia głównego albo zwrotowi. Zaliczenia dokonuje się w kwocie odpowiedniej do stopnia wykonania umowy. Dopiero pozostała kwota – lub jej dwukrotność – podlega zwrotowi na rzecz drugiej strony. 

Przykład: wynagrodzenie umowne: 6000 zł. Przedmiot umowy: sesja narzeczeńska 1000 zł, ślub i wesele 4000 zł, sesja plenerowa 1000 zł. Zadatek: 2000 zł. Zaliczamy wobec tego 1000 zł na poczet wynagrodzenia za wykonanie sesji narzeczeńskiej. Pozostały 1000 zł oddajemy. 

ZWROT ZADATKU

W wypadku:

  1. rozwiązania umowy na podstawie zgodnego oświadczenia woli stron albo w innym trybie (np. przez sąd), 
  2. nieważności umowy, 
  3. niewykonania jej z jakichkolwiek przyczyn niezależnych od stron, 
  4. niewykonania jej z przyczyn, za które odpowiedzialność ponoszą obie strony

zadatek podlega zwrotowi. 

CIĘŻAR DOWODU

Ciężar dowodu wykazania okoliczności, które spowodowały niewykonanie zobowiązania spoczywa na dłużniku, czyli na tym, kto dochodzi zwrotu zadatku albo pozwanym o zapłatę jego dwukrotności. 

DATA WYMAGALNOŚCI ROSZCZENIA

Data rozwiązania umowy to jednocześnie data wymagalności roszczenia o zwrot zadatku. 

ORZECZNICTWO DOTYCZĄCE NIEWYKONANIA

UMOWY Z PRZYCZYN NIEZALEŻNYCH: 

  1. Wyrok SN z dnia 27.01.2000 r. II CKN 719/98: “Wygaśnięcie obowiązku zapłaty dwukrotnej sumy zadatku, mimo niewykonania umowy, ustawodawca powiązał z każdą okolicznością skutkującą niewykonanie umowy, za którą żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności (art. 394 § 3 KC), a nie tylko z niemożliwością świadczenia (art. 475 § 1 KC).”
  2. Wyrok SN z dnia 23.02.2001 r. II CKN 314/99: „W razie niewykonania zobowiązania zawarcia umowy przyrzeczonej na skutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności, zadatek wręczony przy zawarciu umowy przedwstępnej powinien być zwrócony.” W tym przypadku była to umowa przedwstępna zakupu mieszkania. Pozwani nie zbyli w czasie własnego mieszkania z braku chętnych do jego zakupu, a tym samym nie zgromadzili środków na zakup nowego mieszkania. Sąd uznał, że niewykonanie umowy nastąpiło z przyczyn od nich niezależnych.
  3. Wyrok SN z dnia 21.05.2005 r., V CK 577/04: “Zatrzymać zadatek lub żądać sumy dwukrotnie wyższej można jedynie wtedy, gdy wyłączną odpowiedzialność za niewykonanie zobowiązania ponosi druga strona. Wynika to z art. 394 § 3 KC, zgodnie z którym jeżeli niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony, to zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej ­odpada.”

 

Przyczyny niezależne

SIŁA WYŻSZA

Jeśli lubisz definicje ustawowe, tutaj muszę Cię rozczarować. Brak jest definicji ustawowej siły wyższej.

Dla przykładu:

  1. Kodeks postępowania administracyjnego traktuje siłę wyższą jako zdarzenie o charakterze przypadkowym lub naturalnym (żywiołowym), nie do uniknięcia, takim, nad którym człowiek nie panuje. Należą do nich zwłaszcza zdarzenia o charakterze katastrofalnych działań przyrody i zdarzenia nadzwyczajne w postaci zaburzeń życia zbiorowego, jak wojna czy zamieszki krajowe. Siłę wyższą należy rozumieć jako zdarzenia i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć lub których nie mogła przezwyciężyć. (Art. 189e KPA, red. Hauser 2020, wyd. 6/Stankiewicz).
  2. Kodeks pracy traktuje siłę wyższą jako zdarzenie zewnętrzne, które ma charakter nadzwyczajny i któremu nie można zapobiec. Należą do nich katastrofy przyrodnicze, np. powodzie, huragany, trzęsienia ziemi, epidemie oraz nadzwyczajne zaburzenia życia zbiorowego, np. wojny, rozruchy społeczne. Między zdarzeniem o charakterze siły wyższej a niemożnością dochodzenia roszczenia musi zachodzić związek przyczynowy. (Art. 293 KP red. Walczak 2020, wyd. 30/A. i M. Telec).
  3. Kodeks cywilny traktuje siłę wyższą jako zdarzenie charakteryzujące się nadzwyczajnością, przemożnością (tj. niemożliwością przeciwstawienia się) oraz zewnętrznością. Czasami również i nieprzewidywalnością. Według Kodeksu cywilnego siła wyższa to nie tylko zdarzenie o charakterze naturalnym  np. trzęsienie ziemi, powódź, huragan, ale także zdarzenie przybierające postać aktu zbrojnego, w tym też m.in. aktu terrorystycznego. Siła wyższa to również, w pewnych wyjątkowych okolicznościach, działania władzy publicznej, które przez swój charakter wykluczają możliwość przeciwstawienia się im przez jednostkę. Mogą tu więc wchodzić w grę nakazy władzy publicznej przybierające postać normatywną przepisu prawa.  Za przejaw siły wyższej można w pewnych okolicznościach uznać również zdarzenia mające postać gwałtownych, nagłych i przybierających dużą skalę protestów społecznych – strajków i manifestacji. (Art. 435 KC T. I red. Pietrzykowski 2018, wyd. 9/Safjan).

Na tle przywołanych stwierdzeń zawartych w komentarzach do w/w ustaw można przyjąć, że wybuch epidemii koronawirusa jest zdarzeniem o charakterze siły wyższej.

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA 

z dn. 13.03.20 r. 

W SPRAWIE OGŁOSZENIA NA OBSZARZE RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ STANU ZAGROŻENIA EPIDEMICZNEGO

Rozporządzenie znajdziesz o tu: <<KLIK>>

WESELE JAKO ZGROMADZENIE

W § 9 Rozporządzenia wprowadzono zakaz zgromadzeń, w których liczba uczestników przekracza 50. 

Zerknijmy do Prawa o zgromadzeniach, do którego odwołuje się Rozporządzenie.

Czy wobec tego wesele to zgromadzenie według powołanej ustawy?
NIE.

Dlaczego?

Po pierwsze, nie odbywa się na otwartej przestrzeni, ponieważ tą jest przestrzeń dostępna dla szerokiego grona przypadkowych osób.

Po drugie, wesele jest dostępne dla określonych imiennie osób.

Po trzecie, wesele nie odbywa się w celu odbycia wspólnych obrad lub w celu wspólnego wyrażenia stanowiska w sprawach publicznych. Co prawda zdarza się, że po paru “głębszych” niejeden wujek wygłasza peany na temat funkcjonowania państwa, niemniej jednak cel w rozumieniu w/w ustawy nie może w ten sposób zostać spełniony 🙂

Czyli można przyjąć, że zakaz ustanowiony rozporządzeniem Ministra Zdrowia nie obejmuje wesel. Hura! 🙂

Oh wait…

Weźmy pod uwagę jeszcze tzw. ratio legis ustawodawcy, co oznacza nic innego jak sens ustawy (czy innego aktu normatywnego). Można bowiem przyjąć, że zamiarem Ministra Zdrowia nie było wyłączenie spod zakazu wesel, a szeroko pojęta ochrona zdrowia i życia w związku z pandemią koronawirusa. Bierzemy od uwagę cel wyższy, jaki przyświecał ustawodawcy.

Jeśli nawet uznać, że ten cel nijak się ma do przyjęć weselnych to weźmy pod lupę kolejne zakazy ustanowione rozporządzeniem.

I tak znajdziemy tam: 

Z polskiego na nasze: jeśli wesele odbywa się w restauracji czy domu weselnym z własną kuchnią – jest objęte zakazem. Taka działalność jest sklasyfikowana w podklasie 56.10 bez dwóch zdań.

Czyli: właściciel restauracji lub domu weselnego nie może spełnić świadczenia wskutek siły wyższej – z przyczyn od niego niezależnych.

Jeśli z kolei wesele obsługuje firma cateringowa, to mamy co prawdą podklasę nieobjętą zakazem (56.21), ale ponownie powinniśmy odwołać się do ratio legisustawodawcy. Śmiem wysnuć wniosek, że Minister Zdrowia nie miał na celu wyłączenia spod zakazu firm cateringowych. Jest to jednak mój wniosek i nie twierdzę, że jest on jedynym słusznym. Co sprawa – to inne okoliczności.

Dalej w § 5 rozporządzenia mamy: 

“W okresie, w którym mowa w § 1, ustanawia się czasowe ograniczenie prowadzenia przez przedsiębiorców oraz przez inne podmioty działalności:

Czy sala weselna to sala taneczna? W głównej mierze tak 🙂

I tak dochodzimy do odpowiedzi na pytanie czy w okresie od 15 marca 2020 r. do odwołania jest możliwe zorganizowanie wesela? 

Nie.

Pamiętaj proszę, że mówię o weselu, a nie o ślubie.

WESELE A ŚLUB

Ślub z kolei również boryka się z pewnymi trudnościami (ograniczenia w Urzędach Stanu Cywilnego), ale może zostać przeprowadzony (na jakich warunkach to już trzeba sprawdzić na stronie właściwego USC). Natomiast ślub kościelny ma jeszcze większy problem, ponieważ rozporządzenie wprowadza ograniczenia w sprawowaniu kultu religijnego w miejscach publicznych, w tym w budynkach i innych obiektach kultu religijnego. Teoretycznie jednak jest możliwe jego przeprowadzenie, o ile liczba uczestników nie będzie przekraczać 50 osób.

 

Pytania i odpowiedzi

A teraz przyszedł czas na Wasze pytania, które zebraliśmy na grupie MARKETING DLA FOTOGRAFÓW.
I oczywiście – odpowiedzi, jakich udzieliła nam adwokat Karolina Sawicka:

1. Zadatek zwracamy jeśli żadna ze stron nie ponosi winy za okoliczności. Co oznacza że przyczyny są niezależne (tzw. siła wyższa) ?

Odpowiedź już została udzielona powyżej. Można uznać, że pandemia koronawirusa jest siłą wyższą.

2. Czy wesele to zgromadzenie? Jeśli nie, to czy jego odwołanie/przesunięcie jest czynnikiem niezależnym od pary młodej? Czy rozwiązanie umowy w takim wypadku jest zawinione, czy niezawinione przez parę?

Wesele to nie zgromadzenie, jednak jak wskazano wyżej, nie może ono zostać przeprowadzone. Jego odwołanie następuje z przyczyn niezawinionych ani po stronie pary młodej ani po stronie właściciela restauracji czy domu weselnego. Jest to sytuacja, w której mówi art. 394 § 3 KC.

3. Jeżeli klient zaproponuje zmianę terminu, a fotograf nie ma go dostępnego, to z czyjej winy jest rozwiązanie umowy?

I tu pojawia się problem. Najlepiej byłoby poszukać odpowiedniego zastępstwa… Moim zdaniem jednak, do rozwiązania umowy w tym przypadku również dochodzi wskutek okoliczności niezawinionych po obu stronach. Czyli ponownie: art. 394 § 3 KC.

4. Czy odmowa wykonania zlecenia przez fotografa spowodowana zagrożeniem epidemiologicznym jest winą fotografa?

Moim zdaniem nie. Fotograf może powoływać się na siłę wyższą, jaką jest pandemia koronawirusa i w związku z tym zachodząca obawa o życie i zdrowie własne oraz bliskich.

5. Czy jeśli para rozwiąże umowę  z przyczyn niezawinionych, ale w dniu ślubu będzie on możliwy do przeprowadzenia (zakazy miną), to nadal trzeba zwrócić im zadatek? Wiążący jest moment rozwiązania, czy moment kiedy miałaby być wykonana umowa?

To zależy od tego jak porozumieją się strony umowy. Zadatek powinien podlegać zwrotowi w momencie rozwiązania umowy (czyli wówczas kiedy para młoda odwołuje wesele i informuje o tym fotografa). Jednak wskazanym byłoby porozumieć się co do terminu jego zwrotu i zaproponować np. przeczekanie obecnej sytuacji o miesiąc lub dwa. Trudno przewidzieć do kiedy zakazy będą trwać. Moim skromnym zdaniem, z uwagi na dość liczne obietnice rządu w zakresie pomocy przedsiębiorcom, formalne zakazy nie bedą trwać zbyt długo. Po to aby uniemożliwić przedsiębiorcom powoływanie się na prawną niemożność prowadzenia działalności i wynikające stąd straty. Subiektywne poczucie zagrożenia zapewne nie będzie wystarczające dla uznania, że przedsiębiorca jest uprawniony do wspomnianych świadczeń, ulg czy odroczeń płatności. Ale jest to jedynie moje zdanie. W obecnej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak wstrzymać się z decyzjami co do uroczystości mających miejsce w miesiącach następujących po marcu.

6. Jeśli któryś z usługodawców pary rozwiąże z nimi umowę (np. sala) to jest to niezależny czynnik?

W obecnej sytuacji tak. Z powodów wskazanych wyżej, a określonych w rozporządzeniu.

7. Gdy jestem na ślubie i u jednej lub kilku osób wykryto wirusa. Wszyscy biesiadnicy dostają kwarantannę na 14  dni – w tym ja, a mam zaplanowane kolejne śluby. Czy pary, u których nie będzie mnie na zleceniu mogą żądać podwójnego zadatku lub innego zadośćuczynienia?

Osobiście byłabym wdzięczna fotografowi za to, że nie stawi się na moim ślubie 🙂 Moim zdaniem odpada żądanie podwójnego zadatku, bowiem niewykonanie umowy następuje z powodu siły wyższej – niezawinionej po stronie fotografa. Co więcej, niestosowanie się do zaleceń kwarantanny może skutkować nałożeniem  grzywny do 5 tys. zł. Niemniej jednak, wskazanym byłoby aby fotograf zrobił wszystko co w jego mocy, aby zapewnić zastępstwo (i najlepiej, aby potrafił w razie czego wykazać te starania przed sądem, a mam tu na myśli maile, printscreeny z wiadomości na messanger etc.)

Na koniec chciałabym przytoczyć pewien motyw działania jednego z fotografów, który niezwykle mi się podoba i uważam, że jest super stosowny oraz na tę chwilę – najlepszy. 

Fotograf wysyła  parom młodym “uspokajający mailing” sugerujący poczekanie z decyzjami do końca marca, informujący o jego chęci niesienia pomocy i wspólnego szukania rozwiązań.

Fotograf na forum napisał, że jedna para zarezerwowała awaryjnie sierpniowy czwartek i że jeśli na 6 zaplanowanych na maj/czerwiec ślubów będzie zmuszony oddać kilka zadatków to świat się nie zawali. Poza tym zwrócił również uwagę na to, że para młoda nie po to organizowała całość  wesela, żeby ot tak sobie z niego zrezygnować. Zapewne będą te wesela i śluby przekładać. Jeśli będzie  miał zajęty drugi termin to poprosi kogoś z Was z wolnym terminem o wykonanie zlecenia.

A na koniec dodał, że para młoda jest jeszcze bardziej pogubiona w obecnej sytuacji, bo nie ma anonimowych grup wsparcia, takich jak dla fotografów 🙂

I tym akcentem kończę ten turbo długi wpis.

Zachęcam Was przede wszystkim do zachowania spokoju, zrozumienia i rozmów.

Trzymajcie się w tych trudnych czasach! Piona! 

Karolina

 

 

Uwagi dodatkowe

Po pierwsze bardzo, bardzo dziękujemy Pani adwokat Karolinie Sawickiej, że podzieliła się z nami wiedzą. Wzajemne wsparcie to jedna z tych rzeczy, którą MOŻEMY zrobić w tej chwili. My od siebie dodać możemy dodatkowo że:

  1. W przypadku odwoływanych sesji (czy to rodzinnych, czy ślubnych) postaraj się o to, by klienci nie rozwiązywali umowy, a przekładali termin. Dzięki temu nie będziesz musiał zwracać zadatku i zapewnisz sobie dochód w przyszłości.
  2. Pamiętaj, że jest to dla nas WSZYSTKICH sytuacja wyjątkowa i nowa. Skoro już wiesz co w ramach prawa można, a czego nie, to warto usiąść i wypracować z klientami kompromis. Dobry dla obu stron.
  3. Jeśli ciężko Wam w tej chwili uzgodnić wspólny termin sesji, spróbuj zamiast zwrotu zadatku umówić się na voucher na dodatkowe usługi – np. zamiast sesji studyjnej, sesję plenerową, do wykorzystania przez najbliższe 6 miesięcy.

 

Zobacz też jakie pokazaliśmy sposoby na ogarnięcie kosztów w firmie fotograficznej – TUTAJ.
A następnym razem widzimy się, żeby zobaczyć jak można zarabiać na fotografii, nie wychodząc z domu.

Twój email nigdy nie jest publikowany ani udostępniany. Pola wymagane *

*

*